Największe ego w hip-hopie na swojej piątej płycie jest więcej niż producentem. Oprócz hip-hopu chce być największe w jeszcze kilku konkurencjach. Kanye West wychodzi z kryzysu i nagrywa piosenki po sześć, siedem i dziewięć minut. Odkrył już wszystkie karty czy może za chwilę zrobi coś jeszcze lepszego? (więcej…)
Tag: 2010
-

Dezerter – Prawo do bycia idiotą
Nomeansno na okładce swojej płyty sfotografowali wrzut: „how fucken old are Nomeansno? Give it up grand dads”. Dezerter – legenda warszawskiego i, trzeba tak to ująć, europejskiego punk rocka – tak jak oni wykonuje swoje prawo do nagrywania płyt w trzydziestym roku działalności. (więcej…)
-

Kristen – Western Lands
Pięć lat po ostatniej płycie „Night Store” Kristen podarowali słuchaczom 28 minut muzyki. Nie namawiają do zakupu cegły. Prawie dwa razy dłuższy warszawski koncert to potwierdził. Precyzyjnie wiedzą, co robią. (więcej…)
-

Essential Killing (reż. Jerzy Skolimowski)
Sprzeczne reakcje znajomych na nowy film Skolimowskiego oraz napis „największy światowy sukces polskiego kina” na plakacie spowodowały, iż wybrałem się do tegoż polskiego kina na film – było nie było – trochę polski. Przygody miałem prawie takie jak Vincent Gallo, z tym że moja łagodna natura zaważyła na tym, iż nikogo nie zaszlachtowałem. (więcej…)
-
Klaxons – Surfing The Void
Zaskoczyć kogokolwiek czymkolwiek w dzisiejszych czasach? Duży wyczyn. W 2007 roku dokonali tego chłopcy z Klaxons. Połączyli house z rockiem, doprowadzając do ekstatycznych spazmów (to akurat żaden wyczyn) brytyjską prasę muzyczną, która poczuła się w obowiązku obwołać młodziaków królami nowego gatunku nu rave. Uwagę przykuwały również teksty, osadzone w świecie science fiction, gwiezdnych podróży, Atlantydy, wzbogacone odwołaniami do Pynchona, Prousta i tuzinów innych panów. Debiut „Myths Of The Near Future” pokonał w walce o prestiżową Mercury Music Prize m.in. Amy Winehouse. Przyszłość, o której śpiewali, wydawała się świetlista jak złociste skany. (więcej…)

