Zespół klimatyczny, intymny, poruszający się biegle w rejonach alt country, bluesa, amerykańskiej muzyki delikatnej. Co rusz są poszturchiwani: stać ich na więcej! Niech znów grają tradycyjnie! Niech więcej eksperymentują! „The Whole Love” odpowiada raczej na ten ostatni postulat, ale... (więcej…)
Tag: 2011
-

Los Campesinos! – Hello Sadness
Już nawet Pele chce grać jak Arcade Fire. Los Campesinos! mają podobnie jak Kanadyjczycy bogate brzmienie (klawisze, skrzypce), a w „Songs About Your Girlfriend” nawet melodię i chórki z „No Cars Go”. (więcej…)
-

Stephen Malkmus and The Jicks – Mirror Traffic
Pieszczoch muzycznych kronikarzy wraca z mocną płytą. Zdobył świat w latach 90. jako lider Pavement, gitarowej antygwiazdy, która po ponad 10 latach przerwy reaktywowała się w zeszłym roku i grała m.in. w Polsce. Zainspirowany tym powrotem Malkmus nagrał najlepszą rzecz „po Pavemencie”. Produkcją zajął się Beck. (więcej…)
-

Kobiety – Mutanty
Kobiety łamią serca od lat. Gdy Grzegorz Nawrocki pisał najładniejsze piosenki w historii, avant pop jeszcze wchodził po drabinie na dywan. Wielkim przebojem, jeszcze w złotych czasach radia, był „Marcello”, najbardziej słoneczna, śródziemnomorska piosenka w ostatnich dziejach polskiej muzyki. (więcej…)
-

Julia Marcell – June
To już inna Julia Marcell niż na debiucie – tamta płyta została nagrana, ta jest wyprodukowana. (więcej…)
-

Psychocukier – Królestwo
Pisanie o tym albumie bez użycia brzydkich słów nie daje satysfakcji. Frank Black z Pixies mówił, że gdy słucha rock and rolla, chce się poczuć tak brudny, że musi wziąć prysznic. Proszę sobie dopisać te słowa gdzieniegdzie. (więcej…)
