Ciemna muzyka nie jest już taka jak dawniej, robi się zwyczajnie groźna, jak nowe płyty Lotto. Nie istnieje właściwa kolejność ich słuchania, bo to nie jest podwójny album.
(więcej…)Tag: Gusstaff
-

Psychogeografia – Random Roots
Nie ma żadnego głosu, nie ma piosenek, są utwory. Ale nie takie nudne, z czapy podane, tylko wciąż zmieniające się, czy raczej zawierające w sobie kolejne mikrokompozycje. Takie matrioszki robi Psychogeografia.
(więcej…) -

Kostkiewicz / Rychlicki, Korzuchy, Królestwo – improwizacja z ludzką twarzą
Pójdę za ciosem i napiszę jeszcze o paru płytach z muzyką improwizowaną. Zazwyczaj uciekam przed czymś takim w popłochu, tu jednak jestem dopieszczony, po prostu cieszą mnie te nagrania. (więcej…)
-

Rimbaud – Rimbaud
Co za płyta! Trzech doświadczonych muzyków z różnych światów za punkt wyjścia obrało poezję Arthura Rimbauda (1854–91). Efekt ich badań znacznie przewyższa sumę talentów członków zespołu: wokalisty Tomasza Budzyńskiego, saksofonisty i klarnecisty Mikołaja Trzaski (poznał ich ze sobą... Andrzej Stasiuk) oraz kompozytora i producenta Michała Jacaszka. (więcej…)
-

Hugo Race & The True Spirit – Spirit
30 lat temu zakładał The Bad Seeds. W latach zerowych czy obecnych też bez trudu znalazłby z Nickiem Cave’em wspólny język. Hugo Race, australijski wokalista i gitarzysta, grywał w filmach, pisał scenariusze, nagrywał solo, z Fatalists, współtworzy kapitalne Dirtmusic z muzykami Sacri Cuori, ale jego głównym zespołem jest The True Spirit. (więcej…)
-

Why? – Mumps, Etc.
Czasem zdarza się album, który niełatwo opisać, a zasługuje na więcej niż nazwanie dobrym. Tak jest z Why? Czwarta płyta zespołu Yoniego Wolfa jest jak amerykański wędrowiec, hobo – wolna, na żadnym sposobie muzycznego myślenia nie chce się zatrzymać dłużej. (więcej…)
