Nie ma powrotu do piosenkowej Björk z lat 90. Na „Utopii” usłyszymy harfę, flet, elektroniczne rytmy i niewiele wyrazistych melodii. Jednak po mrocznej „Vulnicurze” nowy album przynosi ulgę i odrodzenie. (więcej…)
Tag: Islandia
-

Najlepsze płyty roku 2015
W 2016 będę więcej czytał i więcej słuchał. Wyłączał złe płyty natychmiast, dobrych słuchał jeszcze raz i jeszcze raz. Na razie wklejam efekty dość chaotycznego słuchania w 2015 roku. Jeśli miałbym wybrać moją płytę roku, niespodziewanie dla mnie byłby to Kwadrofonik ze Strugiem. (więcej…)
-

Of Monsters And Men – My Head Is An Animal
Ta płyta wyszła dawno, a jednak co jakiś czas do niej wracam i za każdym razem – nie przeszkadza mi. Dla niektórych płyt słodko-gorzkim epitetem jest hasło „dobre jak na Polskę”. Dla albumu Of Monsters And Men niesprawiedliwe byłoby określenie „dobre jak na dużą wytwórnię”. (więcej…)
-

FM Belfast – Don’t Want To Sleep
Nad wyraz zabawowy electro-pop. Na zeszłorocznym Offie FM Belfast bardzo się podobali, niektórych uczestników tamtego festiwalu do dziś nie opuszcza widok rozebranych do rosołu Islandczyków grających „Underwear”. (więcej…)
-
Mum – Sing Along To Songs You Don’t Know
W starej Polsce niby zima stulecia lub więcej, ale mróz na szybach przeterminowanych ikarusów nie jest czarodziejski. Jest syfny jak sto pięćdziesiąt. Śnieg islandzki – inna rozmowa – czystszy, lód bardziej szklisty. Mum nie liczy przetrwanych zim, nie emocjonuje się tym, ile jest stopni na minusie, nie sprawdza, czy latem jest ponad piętnaście. Mróz, zaspy, brudne błoto nie rzutują. Mecz o trzecie miejsce w Europie w czymś o nazwie szczypiorniak – też nie. (więcej…)
-
Mum – Yesterday Was Dramatic, Today Is OK
Przed świętami mieliśmy trochę mrozu, krzynkę śniegu, nastawiłem więc ucho na Islandię – ostatnio grupa stamtąd, Mum (zdarza się pisownia múm), wydała nową, piątą płytę. O niej napiszę wkrótce, bo mi się nawet podoba, przed świętami słuchałem jednak starego dobrego „Yesterday”. Okazja czyni złodzieja, dwa słowa o takim starociu nie zaszkodzą, a chciałbym jakoś uporządkować swoje myśli, zanim ocenię, dokąd dotarł zespół przez te osiem lat. (więcej…)
