Tag: Jagjaguwar

  • Angel Olsen – Whole New Mess

    Angel Olsen – Whole New Mess

    Mniej to wię­cej. Album ze wstęp­ny­mi wer­sja­mi pio­se­nek, z któ­rych Angel Olsen rok temu zbu­do­wa­ła pły­tę „All Mirrors”, jest lep­szy niż tam­ten. (wię­cej…)

  • Unknown Mortal Orchestra – Sex & Food

    Unknown Mortal Orchestra – Sex & Food

    Czwarty album Nowozelandczyka Rubana Nielsona i jego kole­gów z hip­ster­skie­go Portland nie przy­no­si prze­ło­mu: ich zgrzy­tli­we pio­sen­ki nadal mie­sza­ją echa lat 60. ze współ­cze­sno­ścią, mowa nadal jest o miło­ści i samot­no­ści w cza­sach inter­ne­tu. (wię­cej…)

  • Sharon Van Etten – I Don’t Want To Let You Down

    Sharon Van Etten – I Don’t Want To Let You Down

    Przypisy do jed­nej z naj­lep­szych płyt 2014 roku – „Are We There” 34-let­niej Sharon Van Etten. Czarna okład­ka zmie­ni­ła się w bia­łą, ale Amerykanka pozo­sta­je w krę­gu melan­cho­lij­nej, zaha­cza­ją­cej o folk ame­ry­kań­skiej pio­sen­ki. (wię­cej…)

  • Unknown Mortal Orchestra – Multi-Love

    Unknown Mortal Orchestra – Multi-Love

    W Polsce roz­ryw­ko­we lata 70. wra­ca­ją odmie­nio­ne, ale z pod­kre­śle­niem wpły­wu wiel­kich tam­tych lat (vide „Przelot” Ptaków). W Stanach ina­czej, mło­dzi arty­ści od sta­rych bio­rą niby tyl­ko instru­men­ty, ale wycho­dzi im muzy­ka nie­źle zadłu­żo­na u daw­nych mistrzów. (wię­cej…)

  • Volcano Choir – Repave

    Volcano Choir – Repave

    Nie ma oczy­wi­ście żad­ne­go chó­ru. Za chór wystar­czy głos Justina Vernona. Volcano Choir, pro­jekt star­szy niż Bon Iver, wra­ca po czte­rech latach. Pierwszy album „Unmap” Vernon „zro­bił” przez inter­net z muzy­ka­mi Collections of Colonies of Bees. „Repave” to już w peł­ni zespo­ło­wa pły­ta, mniej eks­pe­ry­men­tal­na. Piosenki, prze­bo­je. (wię­cej…)