Gdybym chciał tym tekstem naśladować wydawnictwa płytowe Lado ABC, to musiałby on być spóźniony, zabawny, świetny i powinien też być nową formą. Przysięgam, że jedną z wymienionych jakości ten tekst ma, ale trudno nadać kilku zdaniom wszystkie te cechy naraz. (więcej…)
Tag: Mitch & Mitch
-
Współzawodnictwo grup muzycznych
Poza sentymentalną wizytą w Muzeum Kolejnictwa główną atrakcją Nocy Muzeów był w tym roku koncert Mitch & Mitch na otwarcie piątego roku działalności Placu Zabaw. Piątego lata (Molesta była rok temu?). Spóźniliśmy się. Powrót był koszmarny. Linia J była OK. Tłumy bawiły się tam jeszcze długo w noc, sam koncert skończył się chyba jakoś po pierwszej, nie wiem. (więcej…)
-
Mitch & Mitch – XXII Century Sound Pioneers
Stara płyta, ale no właśnie, jara. Trzecich Miczów słucham od dawna i czas już ich pogłaskać. Szkoda, że tym razem nie śpiewają, ale melodie wciąż wymyślają przednie. Najlepsze. Gdy do tego, co oczywiste, dołożyć brawurowe interwencje sekcji dętej – powstaje motyl wagi najcięższej. Wodolot, który okrąża świat. (więcej…)
-
Cuda, cuda ogłaszają (Polska 2000–2009)
Zestaw najlepszych płyt dziesięciolecia kończę nagraniami, które zaprzeczały i podważały (to łatwe), a zarazem robiły nowy rodzaj szumu. Niezupełnie wiem, jak mają inni, ale ja na przykład uważam, że najciekawiej się dzieje, gdy spotykają się osobowości. Ludzie utalentowani. Gdy osobowościom się chce zrobić coś nowego, gdy mają potrzebę odrzucenia swojego, za przeproszeniem, dorobku – jest dobrze. (więcej…)
