Menu Zamknij

Tag: UK

Sohn – Rennen

Angielskiemu pro­du­cen­to­wi dobrze zro­bi­ło kali­for­nij­skie powie­trze. Sohn popra­wił osią­gnię­cia z pierw­szej pły­ty, nie cho­wa już pięk­nych melo­dii pod nawa­łem elek­tro­ni­ki i poka­zu­je, jak dobrze śpie­wa. I wciąż lubi solid­ny bas.

The xx – I See You

I See You” zapo­wia­da­no jako naj­więk­sze wyda­rze­nie muzycz­ne począt­ku roku 2017. Płyta powsta­wa­ła, jak na wyda­rze­nie przy­sta­ło, przez gru­bo ponad dwa lata w USA, Islandii i w Londynie, rodzin­nym mie­ście grupy. 

Brian Eno – Reflection

Prawie dokład­nie w pierw­szą rocz­ni­cę śmier­ci Davida Bowiego nową pły­tę wydał jego przy­ja­ciel – muzyk i pro­du­cent Brian Eno. Anglik wró­cił wła­śnie do wiel­kiej for­my albu­mem „Reflection”. Odpowiednia apli­ka­cja może spra­wić, że ta muzy­ka do prze­my­śleń będzie grać bez końca.

Najlepsze płyty roku 2016

W muzy­ce pol­ski rok 2016 był znacz­nie bar­dziej kobie­cy niż poprzed­ni. Zapamiętamy Julię Marcell, Natalię Przybysz, sio­stry Wrońskie, nie­któ­rzy nawet Brodkę. Za gra­ni­cą w gwiezd­ny czas weszła czar­na muzy­ka. Mocno trzy­ma­li się wete­ra­ni, a naj­lep­sze mło­de pły­ty wyda­li Powell i Chance The Rapper. 

Powell – Sport

Świetne, anar­chi­zu­ją­ce, ale poukła­da­ne techno/punk/pop. Pisząc „poukła­da­ne”, mam na myśli to, że Oscar Powell żon­glu­je ele­men­ta­mi, ale panu­je nad cało­ścią. Zabawa ogra­ni­czo­nym zesta­wem ele­men­tów trwa do momen­tu, aż powsta­ną rze­czy zachwy­ca­ją­ce i chwilowe.