Zapowiedź Unsoundu 2025: Coverdale, Kuntari, Piotrowicz i inni

Wprawdzie orga­ni­za­to­rzy część kart trzy­ma­ją jesz­cze przy orde­rach, ale moż­na już mniej wię­cej oce­nić czy, a raczej dla­cze­go w paź­dzier­ni­ku war­to się wybrać do Krakowa na festi­wal Unsound.

W tym roku festi­wal – pod tema­tycz­nym hasłem WEB, czy­li sieć i sie­ci – zacznie się 7 i zakoń­czy 12 paź­dzier­ni­ka. Nie będzie wyda­rzeń w nie­dzie­lę i ponie­dzia­łek, przez co stra­cił sens mój dosko­na­ły plan poje­cha­nia tyl­ko na „pierw­szą poło­wę” festi­wa­lu, dają­cą spo­ro prze­strze­ni mię­dzy wyda­rze­nia­mi i nie tak męczą­cą sta­re kości i uszy. Ta pro­jek­to­wa­na poło­wa potrwa bowiem dwa dni. Zważywszy na kra­kow­skie ceny noc­le­gów, skró­ce­nie Unsoundu to dobry pomysł w sen­sie susta­ina­bi­li­ty, daje też lep­sze szan­se na to, by zoba­czyć wię­cej. Czy uda się nie prze­sa­dzić z inten­syw­no­ścią i zara­zem pod­nieść poziom arty­stycz­ny? Tego życzę, ale to kar­ko­łom­ne zadanie.

Inną nowo­ścią jest prze­nie­sie­nie klu­bo­wych nocy z mało prze­ze mnie lubia­nej uli­cy Kamiennej do sal na sta­dio­nie Wisły. Wyhodowałem w sobie dość sil­ne prze­ko­na­nie, że tym razem unik­nę noc­nych imprez, ale wypa­da­ło­by spraw­dzić, jak będzie w nowym miej­scu. Na pew­no znaj­dę w pro­gra­mie parę dobrych powodów.

Actress i Suzanne Ciani. Materiały Unsound

Nie do koń­ca pasjo­nu­je mnie porów­ny­wa­nie tego- czy zeszło­rocz­nych haj­pów, nie znam się na tym. Drugie, sierp­nio­we ogło­sze­nie Unsoundu przy­no­si zapo­wie­dzi faj­nych współ­prac. Piernikowski i Sienkiewicz zapre­zen­tu­ją mate­riał MAGMA, Aleksandra Słyż i Alex Freiheit – zna­ny z festi­wa­lu Ephemera występ GHSTING, a z Sinfoniettą Cracovią wystą­pi Kara-Lis Coverdale, widzia­na w tym roku na festi­wa­lu Kody w Lublinie. Slikback, któ­re­go bar­dzo sza­nu­ję, też za tego­rocz­ny album Attrition, zagra b2b z DJ Lagiem, pocho­dzą­cym z RPA współ­twór­cą sce­ny gqom i współ­pra­cow­ni­kiem Beyonce. Niezmordowany The Bug znaj­dzie opar­cie w Warrior Queen z Jamajki. Zagadkowo brzmi zapo­wiedź „Martyna Zakrzewska & J. ‘Mo’ong’ Santoso Pribadi pre­zen­tu­ją Transmutation Sound”. Pianistka z Krakowa oraz kom­po­zy­tor i budow­ni­czy instru­men­tów z Yogyakarty (i zna­ne­go skąd­inąd duetu Raja Kirik) będą impro­wi­zo­wać na zbu­do­wa­nym na potrze­by pro­jek­tu instrumencie.

Tu dodam, że już wcze­śniej wie­dzie­li­śmy, że orga­ni­za­to­rzy zwio­zą do Krakowa takie kola­bo­ra­cje, jak szcze­gól­nie mnie pasjo­nu­ją­ce: Jim O’Rourke i Eiko Ishibashi (na zdję­ciu poni­żej); Actress i Suzanne Ciani (na zdję­ciu powy­żej); RP Boo i Gary Gwadera. Do tego w pro­gra­mie są bar­dziej skom­pli­ko­wa­ne logi­stycz­nie pro­jek­ty, jak 2K88 z Biancą Scout, Lauren Duffus i Rainym Millerem; fil­mo­wy pro­jekt Matthew Barneya i Jonathana Beplera River of Fundament z muzy­ką na żywo Beplera i per­ku­si­sty Adama Gołębiewskiego; czy wresz­cie Harry Górski-Brown i Wojciech Rusin z udzia­łem Sinfonietty Cracovii.

Jim O'Rourke i Eiko Ishibashi. Materiały Unsound

Na mar­gi­ne­sie: pole­cam mój tekst o Heinali i Rusinie przy­go­to­wa­ny przed któ­rąś z poprzed­nich edy­cji festi­wa­lu. Rusin mistrz! Górski-Brown to też czuj­ny, ory­gi­nal­ny arty­sta, bar­dzo liczy­łem na to, że wró­ci do Polski.

Z nowo ogło­szo­nych kon­cer­tów inte­re­su­je mnie żywot­nie pre­zen­ta­cja nowe­go albu­mu Wrong Filament przez Roberta Piotrowicza, a poza tym Tymek Papior solo; Kuntari, sta­wia­ją­cy na rytm indo­ne­zyj­ski duet (zagra w ramach zna­nej z poprzed­nich edy­cji „inter­wen­cji”); oraz Brìghde Chaimbeul, gra­ją­ca na szkoc­kich dudach typu smal­l­pi­pe. Kolejna rzecz do obej­rze­nia tyl­ko na Unsoundzie to przy­sła­ny przez wytwór­nię Warp zespół The Providenza Ensemble w skła­dzie Kelman Duran, Loraine James i Puce Mary, któ­rzy wystą­pią z udzia­łem – zatrud­nio­nej przez festi­wal do trze­cie­go wystę­pu – Sinfonietty Cracovii. Providenza to miej­sco­wość na Korsyce, gdzie przez tydzień będą przy­go­to­wy­wać kom­po­zy­cje na orkie­strę. Już się tro­chę boję! Do tego daw­niej ogło­sze­ni bil­ly woods, Artur Rumiński, popu­lar­ny bar­dzo zespół Caroline i wie­le innych.

*

Dokładny pro­gram, przy­naj­mniej odkry­ta do tej pory jego część, moż­na spraw­dzić na stro­nie Unsound.pl. Bilety do kupie­nia przez plat­for­mę Resident Advisor: tygo­dnio­wy kar­net kosz­tu­je 834,20 zł, trzy klu­bo­we noce 369,60 zł, a poje­dyn­cze wyda­rze­nia – od 63,35 zł do kwo­ty mniej wię­cej dwa razy wyższej.

Komentarze

Zostaw komentarz