Kiedy trzy lata temu Shabazz Palaces debiutował płytą „Black Up”, został przyjęty jako awangardowy i odkrywczy. To był hip-hop XXI wieku, luzacki, ale mroczny, czerpiący z najnowszych badań elektronicznych poszukiwaczy. Dziś coraz lepiej słucha się duetu z Seattle. (więcej…)
