W dniu, kiedy zaczęła się inwazja, na spacerze z psem zobaczyłem w parku kobietę. Zaniepokojona rozmawiała z kimś przez telefon, spotkaliśmy się wzrokiem i gestem dałem wyraz wsparcia.
(więcej…)Autor: Jacek Świąder
-

Podsumowanie 30 grudnia 2025 i trochę roku 2025
Mam delikatną potrzebę podsumowania wydarzeń z 2025, ale nie wiem, czy tego potrzebuję. Ale ale – nie podobają mi się teksty czy wpisy dotyczące tego, że ktoś nie będzie podsumowywał roku.
(więcej…) -

„Śpiew syren. W głąb wojennej Ukrainy” – solidna relacja z zewnątrz
Jeśli macie ochotę dociążyć się wiedzą na temat wojny rosyjsko-ukraińskiej, posłuchać głosów stamtąd, polecam gruby tom autorstwa słowackiego reportera Tomáša Forró.
(więcej…) -

Przed świętami Bożego Narodzenia
Wyjaśnijmy coś sobie: pomocy udziela się spontanicznie, a nie z wyrachowania. Na wdzięczność i szacunek trzeba zapracować, żądanie ich nie ma sensu. I żadna funkcja publiczna nie uprawnia do igrania przyszłością mojego kraju.
(więcej…) -

Z Schulzem po Drohobyczu. Festiwal Druga Jesień
Na schulzowskim festiwalu błyszczały konstelacje poetyckie, naukowe i te dosłowne – widoczne na czarnym niebie, nad miastem pozbawionym prądu. A najważniejsze było to, co wspólne.
(więcej…) -

Wojenna literatura piękna: „Arabeski” Żadana i „Null” Twardocha
W przyfrontowym mieście i na odciętej od świata wysuniętej pozycji umieszczają akcję swoich nowych książek Serhij Żadan i Szczepan Twardoch. „Arabeski” i „Null” są jak yin i yang również pod względem emocji, które kierują bohaterami.
(więcej…)
