Już nawet Pele chce grać jak Arcade Fire. Los Campesinos! mają podobnie jak Kanadyjczycy bogate brzmienie (klawisze, skrzypce), a w „Songs About Your Girlfriend” nawet melodię i chórki z „No Cars Go”. (więcej…)
Tag: Arcade Fire
-
Po Arcade Fire
Od koncertu minął już ponad tydzień. Przechowuję go w coraz życzliwszej pamięci, przynajmniej względem zespołu. Na pewno są jakieś relacje wideo (nie przepadam), a listę piosenek można zobaczyć tutaj. Z 17 piosenek tylko trzy z „Neon Bible” – dobra dla mnie decyzja, bo nie podzielam entuzjazmu dla tej płyty, który ma choćby Robert Sankowski. Lubię przeboje, jak mówił klasyk. Najbardziej podobały mi się zlepione w jedno „The Suburbs”. Wart zapamiętania moment: na koniec publiczność zamknęła buzie, przestała „wspierać” Butlera mniej lub bardziej zgrabnym śpiewem, dała mu dokończyć samemu, w ciszy. To było świetne. (więcej…)
-
Arcade Fire, Afrojax i żadnej BB
Słuchałem starych płyt Arcade Fire – rzeczywiście ta trzecia jest dobra. Pierwsze dwie średnio. Sporo smęcenia, wczuwania się za mocno. Właściwie chętnie zastanowiłbym się jeszcze raz, czy iść na najdroższy pojedynczy koncert, jaki pamiętam. Przecież to na pewno da się usłyszeć w sieci, będzie tłum odpicowanych nastolatek, trudno się będzie przepchnąć do przodu etc. Z tym że już nie mogę się zastanowić, mam wydrukowany bilet. Cóż, towarzystwo będę miał dobre i zajarane, tyle dobrego. (więcej…)
-
Arcade Fire – The Suburbs
Znamy kilka historii artystów, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji – bo nagrali znakomicie przyjętą płytę. Po obowiązkowych wypadach na rynek nieruchomości i nasyceniu swojego ego entuzjastycznymi recenzjami musieli zmierzyć się z pytaniem: co dalej? Większość twórców, może z powodu nasycenia, wybiera ambitne poszukiwanie nowej drogi. Nawet jeśli jest udane, postrzegane przez pryzmat wcześniejszego osiągnięcia wypada blado. (więcej…)
