Tag: Kurt Vile

  • Courtney Barnett & Kurt Vile – Lotta Sea Lice

    Courtney Barnett & Kurt Vile – Lotta Sea Lice

    Uwielbiani twór­cy świa­to­wej alter­na­ty­wy na tej pły­cie przy­po­mi­na­ją nie Lennona i McCartneya, lecz rape­rów – wymie­nia­ją się zwrot­ka­mi i cały­mi pio­sen­ka­mi, wspól­nie śpie­wa­ją refre­ny i dobrze się bawią. (wię­cej…)

  • różni wykonawcy – Day Of The Dead

    różni wykonawcy – Day Of The Dead

    Zestaw cove­rów The Grateful Dead: 59 utwo­rów, ponad 300 minut muzy­ki. Dowód na aktu­al­ność legen­dy ame­ry­kań­skie­go roc­ka? Raczej na żywot­ność dzi­siej­szej sce­ny. (wię­cej…)

  • Kurt Vile – B’lieve I’m Goin Down

    Kurt Vile – B’lieve I’m Goin Down

    35-let­nie­mu Kurtowi Vile’owi pio­sen­ki same wycho­dzą spod pal­ców. W 2013 r. zdo­był mistrzo­stwo świa­ta albu­mem „Wakin On A Pretty Daze” w slac­ker­skim sty­lu nawią­zu­ją­cym do Toma Petty’ego, Bruce’a Springsteena i Marka Knopflera. Obrona pasa mistrzow­skie­go to mniej efek­tow­na część robo­ty. (wię­cej…)

  • The War On Drugs – Lost In The Dream

    The War On Drugs – Lost In The Dream

    Bob Dylan był­by zado­wo­lo­ny. Bruce Springsteen tak­że, a przed nim pew­nie nawet Tom Petty oraz Mark Knopfler (to od nich żwaw­sze). Z mło­dych Kurt Vile zro­bił ostat­nio podob­ną pły­tę (to od nie­go lżej­sze). W sen­sie kom­po­zy­cji „Lost In The Dream” jest tra­dy­cyj­nie gita­ro­wa, zre­lak­so­wa­na, nie­spiesz­na, ale w pro­duk­cji zosta­ła śmia­ło pod­ra­so­wa­na elek­tro­ni­ką. (wię­cej…)

  • Kurt Vile – Wakin On A Pretty Daze

    Kurt Vile – Wakin On A Pretty Daze

    Piąty album w cią­gu sze­ściu lat. Kurt Vile, 33-let­ni kapłan indie roc­ka, tro­chę na wyrost porów­ny­wa­ny do Springsteena i Dylana, ma nie­wy­czer­pa­ny zapas bar­dzo dobrych melo­dii. (wię­cej…)

  • Off Festival 2012, 3–5 sierpnia, Katowice (edycja 7.)

    Pierwszy raz byłem na Offie jako dzien­ni­karz. To się wykla­ro­wa­ło tuż przed, gdy byłem już nasta­wio­ny na waka­cje. I poje­cha­łem na waka­cje, jako widz, przy­pad­ko­wy świa­dek. Żeby zoba­czyć Bradleya i Atari Teenage Riot, Retro Stefson i Thurstona, Malkmusa i Swans. Zobaczyłem zupeł­nie co inne­go, ale spo­dzie­wa­łem się. (wię­cej…)