W muzyce polski rok 2016 był znacznie bardziej kobiecy niż poprzedni. Zapamiętamy Julię Marcell, Natalię Przybysz, siostry Wrońskie, niektórzy nawet Brodkę. Za granicą w gwiezdny czas weszła czarna muzyka. Mocno trzymali się weterani, a najlepsze młode płyty wydali Powell i Chance The Rapper. (więcej…)
Kategoria: zestaw
-

Najlepsze płyty roku 2015
W 2016 będę więcej czytał i więcej słuchał. Wyłączał złe płyty natychmiast, dobrych słuchał jeszcze raz i jeszcze raz. Na razie wklejam efekty dość chaotycznego słuchania w 2015 roku. Jeśli miałbym wybrać moją płytę roku, niespodziewanie dla mnie byłby to Kwadrofonik ze Strugiem. (więcej…)
-

Najlepsze płyty roku 2014
Nastąpił czas podsumowań, więc tak jak rok temu liczę płyty krajowe i zagraniczne, których słuchałem w tym roku z przyjemnością i dłużej. Bez miejsc, bo nie lubię szeregować. Gdybym miał wyznaczyć płytę roku tu i tam, to pewnie – proszę bardzo – byłyby to debiut Michała Bieli i „Lament” Einstürzende Neubauten.
(więcej…) -
Najlepsze płyty roku 2013
Bardzo podobały mi się podsumowania roku Jana Błaszczaka (trochę za krótkie opisy, za dużo nazw) i Marka Falla (w punkt, choć kilku rzeczy zabrakło – jak zawsze, gdy nie chce się wymieniać dwustu tytułów). Sam chciałbym napisać takie podsumowanie, gdybym umiał i oczywiście gdyby ktoś mi zapłacił, byłoby to podsumowanie nad podsumowaniami, pokusiłbym się nawet pewnie o podsumowanie szeregu innych podsumowań. Wytknął braki, nadużycia, błędy i towarzyskie powiązania. Ale nie muszę, za to muszę się spieszyć, bo zaraz wyjeżdżam na urlop. (więcej…)
-
Najlepsze płyty roku 2012
Pod tym chwytliwym tytułem spisuję albumy, które chciałbym z tego roku zapamiętać. Takie, które dłużej zostawały w odtwarzaczu, w telefonie, z czymś mi się kojarzące i tak dalej. Tylko część w nich występuje na liście zgłoszonej przeze mnie do gazetowego podsumowania roku. Tak już jest. (więcej…)
-
Podsumowanie 2011
Robert Sankowski zorganizował w „Gazecie” głosowanie na najlepsze płyty 2011 roku i musiałem wziąć w nim udział. Nie lubię brać udziału, bo nie da się wszystkich płyt wychodzących w ciągu roku wysłuchać z równą uwagą, a mi nie udało się nawet dotrzeć do wszystkich ciekawych. Czyli miałem wybrać dziesięć dobrych płyt polskich i ułożyć je w kolejności od najlepszej do najgorszej, a następnie to samo zrobić z płytami zagranicznymi. (więcej…)
