Tag: Muzyka Końca Lata

  • Podsumowanie 2011

    Robert Sankowski zor­ga­ni­zo­wał w „Gazecie” gło­so­wa­nie na naj­lep­sze pły­ty 2011 roku i musia­łem wziąć w nim udział. Nie lubię brać udzia­łu, bo nie da się wszyst­kich płyt wycho­dzą­cych w cią­gu roku wysłu­chać z rów­ną uwa­gą, a mi nie uda­ło się nawet dotrzeć do wszyst­kich cie­ka­wych. Czyli mia­łem wybrać dzie­sięć dobrych płyt pol­skich i uło­żyć je w kolej­no­ści od naj­lep­szej do naj­gor­szej, a następ­nie to samo zro­bić z pły­ta­mi zagra­nicz­ny­mi. (wię­cej…)

  • Wszyscy kochają Traore

    Oprócz kon­cer­tu Muzyki Końca Lata w ramach Męskiej Muzyki (na któ­ry nie dotar­łem) oraz kon­cer­tu Kobiet w ramach rewi­ta­li­za­cji par­ku w Brzeźnie (na któ­ry dotar­łem) w Gdańsku zasta­łem Jarmark Dominikański. (wię­cej…)

  • różni wykonawcy – Daleko od szosy

    różni wykonawcy – Daleko od szosy

    Muzycy, któ­rzy chcą i potra­fią śpie­wać po pol­sku, zało­ży­li przy­mie­rze Daleko od Szosy, a teraz wyda­ją składankę.
    (wię­cej…)

  • Muzyka Końca Lata – PKP Anielina (oraz Komety – Luminal)

    Muzyka Końca Lata – PKP Anielina (oraz Komety – Luminal)

    Komety są war­szaw­skie, MKL ści­śle miń­sko-mazo­wiec­kie. Melancholia wiel­kie­go mia­sta i big­bi­to­wa czu­łość Niziny Mazowieckiej są połą­czo­ne pod­miej­skim pocią­giem jadą­cym z okład­ki „Luminalu” na sta­cję Anielina. (wię­cej…)

  • Karol Strzemieczny [Paula i Karol] – wywiad dla „Lampy”

    Nie potra­fię żyć bez muzy­ki, muszę sobie codzien­nie puścić „Desire” Dylana, żeby funk­cjo­no­wać, więc chy­ba muzy­ka jest zaje­bi­ście waż­na. Jednak o wie­le więk­szy sens ma zbu­do­wa­nie domu albo dro­gi niż napi­sa­nie pio­sen­ki – mówi Karol. Gadaliśmy na oko­licz­ność war­szaw­skie­go nume­ru „Lampy”, o pisa­niu o Warszawie po angiel­sku i masie innych atrak­cji. (wię­cej…)

  • Festiwal piosenki (Polska 2000–2009)

    Piosenka to ład­na, zgrab­na muzy­ka i bar­dzo dobry tekst. Kombinacja trud­na, ale nie nie­osią­gal­na. Fajna pio­sen­ka zda­rza się dopie­ro wte­dy, gdy muzy­ka i tekst połą­czo­ne są – powiedz­my to wprost i bez krę­pa­cji – wpa­da­ją­cą w ucho melo­dią. W Polsce łatwiej o cał­ko­wi­te zaćmie­nie słoń­ca niż zespół nagry­wa­ją­cy regu­lar­nie dobre pio­sen­ki, nie­mniej w ostat­nich latach wyło­ni­ło się paru pew­nia­ków. W dzie­się­cio­le­ciu z jedyn­ką na prze­dzie moż­na od nich ocze­ki­wać bar­dzo dużo. (wię­cej…)