Tag: 2014

  • Lily Allen – Sheezus

    Lily Allen – Sheezus

    Pięć lat nie było na sce­nie Lily Allen, któ­ra weszła na sce­nę w poło­wie poprzed­niej deka­dy jako nie­grzecz­na dziew­czyn­ka. Dziś w wywia­dach jest wypy­ty­wa­na o Amy Winehouse. (wię­cej…)

  • Michał Biela – Michał Biela

    Michał Biela – Michał Biela

    Okoliczności są wyło­żo­ne w pierw­szych sło­wach w spo­sób nastę­pu­ją­cy: „Take your car one sum­mer night/ take your friends and drive/ not a word – and dive into the night”.

    (wię­cej…)

  • Joan As Police Woman – The Classic

    Joan As Police Woman – The Classic

    Joan Wasser to skrzy­pacz­ka, któ­ra prze­chrzci­ła się na punk. Grała z Antony and the Johnsons, Rufusem Wainwrightem, nagry­wa­ła z Lou Reedem i Sheryl Crow. Jeff Buckley, któ­ry uto­pił się w ’97, to był jej chło­pak. Joan sta­ra się nie być aż tak sen­ty­men­tal­na i mięk­ka, jak suge­ru­ją te powią­za­nia. (wię­cej…)

  • Gallon Drunk – The Soul Of The Hour

    Gallon Drunk – The Soul Of The Hour

    To budu­ją­ce, gdy zespół zało­żo­ny w latach 80. daje szko­łę młod­szym. Wielce praw­do­po­dob­ne, że ósma pły­ta Gallon Drunk jest naj­lep­szą. Londyńczycy, jak czy­ni­li wcze­śniej, odma­lo­wu­ją tu noc­ny kra­jo­braz, w któ­rym brzmią dzi­ko, orga­nicz­nie, świe­żo. (wię­cej…)

  • Future Islands – Singles

    Future Islands – Singles

    Całkiem przy­jem­ny zestaw pio­se­nek, któ­re nie wadzą niko­mu i są podob­ne do sie­bie jak dwie kro­ple wody, choć jest ich dzie­sięć. Cztery na czte­ry, tem­pa szyb­kie i śred­nio szyb­kie, wio­dą pro­sty bas i pro­ste bęb­ny, pobrzmie­wa­ją kla­wi­sze, zda­rza się gita­ra – jest niczym w sta­rym, dobrym U2 (patos) lub New Order (wigor).

    (wię­cej…)

  • Merkabah – Moloch

    Merkabah – Moloch

    Łączenie sło­wa „jazz” ze sło­wem „hard­co­re” jest ryzy­kow­ne. Oba te gatun­ki są, powiedz­my, nie­zbyt żywot­ne. Tego rodza­ju sklej­ka zawsze wyglą­da na rekla­mo­wa­nie sta­rych kap­ci jako świe­żych (przed­ro­stek „post”) butów i skar­pet w jed­nym. Merkabah, kwin­tet z Warszawy, gra jed­nak muzy­kę dużo trud­niej­szą do nazwa­nia niż post­har­do­re-jazz. (wię­cej…)